Przejdź do treści strony

Pięć minut, które mogą uratować życie. Ważne szkolenie w Starostwie.

 

Nikt z nas nie lubi myśleć o najgorszym, także dlatego, że zaprzątają nam głowę codzienne sprawy. I dobrze, bo tak wygląda normalne życie. Czasem jednak warto na chwilę się zatrzymać i zadać sobie pytanie: a co bym zrobił, gdyby…?

Właśnie o tym rozmawiała kadra kierownicza Starostwa, naszych szkół i jednostek organizacyjnych z oficerem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Szkolenie dotyczyło procedury 4U, czyli tego, jak się zachować, gdy dzieje się coś bardzo złego, na przykład atak w miejscu publicznym.

Od razu uspokajamy: nikt tu nikogo nie straszył. Nie było mrocznych opowieści ani sensacji. Była za to spokojna, konkretna rozmowa, po której każdy wyszedł z jedną myślą: w takiej sytuacji nie ma czasu na zastanawianie się, więc trzeba wiedzieć wcześniej.

Dlatego dzielimy się tym z Wami. Bo to wiedza nie tylko dla urzędników. Dla każdego, kto chodzi na koncerty, robi zakupy w galerii, jeździ pociągiem albo po prostu jest wśród ludzi.

Uważaj. Brzmi banalnie, ale to podstawa. Rozglądaj się. Torba, której nikt nie pilnuje? Ktoś zachowuje się dziwnie? Nie udawaj, że nie widzisz. Powiedz ochronie albo zadzwoń na 112. Lepiej sto razy się pomylić, niż raz przemilczeć. I jeszcze jedno: kiedy wchodzisz do budynku, rzuć okiem, gdzie są wyjścia. Serio, to zajmuje sekundę.

Uciekaj. Jeśli możesz bezpiecznie odejść, idź. Od razu. Torebka, kurtka, zakupy mogą zostać. Pomóż komuś, jeśli dasz radę, ale nie czekaj na tych, którzy się zastanawiają. Zadzwoń na 112, kiedy będziesz już w bezpiecznym miejscu.

Ukryj się. Nie da się uciec? Znajdź pomieszczenie, które można zamknąć. Zabarykaduj drzwi, zgaś światło, wycisz telefon, także wibracje, bo w ciszy słychać wszystko. Odsuń się od drzwi i okien. I czekaj.

Udaremnij atak. To ostateczność. Tylko wtedy, gdy Twoje życie jest bezpośrednio zagrożone i nie ma innego wyjścia. Wtedy działaj zdecydowanie, najlepiej razem z innymi, tym, co masz pod ręką.

A kiedy przyjedzie policja, służby? Ręce na widoku, puste i otwarte. Nie biegnij do funkcjonariuszy, nawet jeśli bardzo chcesz się do nich przytulić z ulgi. Oni na początku nie wiedzą, kto jest kim. Słuchaj poleceń, a oni zajmą się resztą.

Mamy ogromną nadzieję, że ta wiedza nikomu z Was nigdy się nie przyda. Ale mamy też prośbę: porozmawiajcie o tym w domu. Przy kolacji, w samochodzie, na spacerze. Z dziećmi, z rodzicami, z dziadkami. Uważaj, uciekaj, ukryj się, udaremnij atak. Cztery słowa na U. Pięć minut rozmowy.

Filmy i animacje o procedurze 4U, przygotowane przez Centrum Prewencji Terrorystycznej ABW, znajdziecie na kanale YouTube „4U!”. Naprawdę warto zajrzeć.

- Kiedy słuchał się takiego szkolenia, myśli się w pierwszym odruchu o swoich bliskich. O tym, czy wiedzieliby, co zrobić. I pomyślałem, że skoro my mamy tę wiedzę, to naszym obowiązkiem jest przekazać ją dalej. Porozmawiajcie o tym w domu. Naprawdę warto - mówi starosta Henryk Lakwa. 

Szkolenie zorganizował Wydział Edukacji i Spraw Społecznych Starostwa.

https://www.youtube.com/@ABW-4U/featured

4uu.jpeg