Ku przestrodze - historia naszej mieszkanki
Na prośbę mieszkanki naszego powiatu publikujemy następującą informację, z prośbą o jej udostępnianie, gdyż może to dotyczyć kolejnych osób:
"13-letni syn mojej znajomej przez wiele miesięcy odkładał pieniądze na wymarzoną hulajnogę KuKirin G4. Chciał nawet sprzedać swój rower, żeby uzbierać brakującą kwotę.
Znalazł ofertę wyglądającą jak sprzedaż hulajnogi – zdjęcia, parametry techniczne, opinie klientów i możliwość szybkiego zakupu. Na etapie szybkiego zakupu nie było wyraźnej informacji, że przedmiotem sprzedaży nie jest hulajnoga.
Zapłaciliśmy 1 799 zł. Hulajnoga nigdy do nas nie dotarła.
Sprawę zgłosiliśmy Policji. Byliśmy również u Rzecznika Konsumentów, który po zapoznaniu się z dokumentacją uznał, że oferta wprowadzała konsumenta w błąd co do przedmiotu sprzedaży.
Jeżeli kupowałeś na stronach internetowych i miałeś podobne doświadczenia, bardzo proszę o kontakt: 530 374 002."
