×
Wyszukaj w serwisie
×

Wspólna akcja naszego powiatu i gminy Popielów

FB_IMG_1570088194685.jpeg FB_IMG_1570088339274.jpeg FB_IMG_1570088202371.jpeg FB_IMG_1570088178893.jpeg IMG_20190926_124203.jpeg IMG_20190926_132851.jpeg FB_IMG_1570088276798.jpeg FB_IMG_1570088286859.jpeg FB_IMG_1570088232939.jpeg FB_IMG_1570088251174.jpeg

- Wróciliśmy z Doliny, naszego partnerskiego powiatu na Ukrainie, gdzie po raz trzeci zawoziliśmy sprzęt dla strażaków, tym razem był to wóz strażacki od druhów z Siołkowic, używany, ale w dobrym stanie i bardzo dobrej marki – mówi starosta Henryk Lakwa.- Kiedyś pomagano nam, teraz my możemy spłacić ten dług pomagając innym – dodaje opolski starosta .

Zapraszamy na nasz profil FB Powiat Opolski, gdzie znajdziecie więcej zdjęć, jednocześnie zachęcamy do polubienia tego profilu, gdzie staramy się na bieżąco przekazywać ważne informacje z naszego powiatu (https://www.facebook.com/StarostwoPowiatoweOpole/ )

Jak zaznaczali druhowie z Doliny, mercedes z napędem na cztery koła bardzo się przyda jako istotne uzupełnienie wyposażenia, tym bardziej    w rejonach górzystych. Wójt Popielowa, która jechała z druhami ze Starych Siołkowic przekazać wóz, ma nadzieję, że jeszcze długie lata będzie im służył i będzie ratował życie i mienie mieszkańców.

To nie jest pierwsza akcja powiatu z udziałem gmin i Ochotniczych Straży Pożarnych, wcześniej sam powiat kupił dwa wozy. Jednocześnie druhowie z powiatu opolskiego, m.in. z inicjatywy Andrzeja Latuska, organizują zbiórki sprzętu. - Każdy kto był i poznał warunki pracy strażaków na Ukrainie, stan wyposażenia od sprzętu strażackiego po biurowy, nie będzie obojętny i zechce pomóc – dodaje starosta. - Oni muszą nadgonić czas, jeśli chodzi o poziom wyposażenia i bazę, tak więc nawet farba do pomalowania pomieszczeń w strażnicy, meble czy sprzęty biurowe też im się przydadzą. No i warto przypomnieć, że to strażacy z Ukrainy ruszyli na pomoc w czasie powodzi na Opolszczyźnie w 1997 r., zanim przyszła pomoc z innych państw. Mam nadzieję, że będą kolejne akcje z kolejnymi włodarzami gmin.

Na szlaku wizyty delegacji z powiatu opolskiego, znalazło się kilka innych punktów. Jak wizyta w zakładzie, gdzie laboratoryjnie tworzy się odmiany owoców i warzyw, jak zapewniano smaczniejsze od oryginału. - Odwiedziliśmy również przedsiębiorstwo produkujące „ukraińskie delicje”. Pokazano nam cały proces produkcji i opowiedziano o firmie, która szuka rynków zbytu poza granicami Ukrainy, byśmy przekazali informację o poszukiwaniu kontrahentów wśród naszych opolskich firm.

- W komendzie dolińskiej policji starosta opolski miał okazję podziękować tamtejszym stróżom prawa za udział w przygotowaniu ćwiczeń praktycznych dla uczniów klas mundurowych prószkowskiej Pomologii, którzy uczestniczyli w obozie szkoleniowym w Dolinie.

Wizytę w powiecie dolińskim zwieńczyło poruszające spotkanie w ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci z różnymi stopniami niepełnosprawności, przede wszystkim niedowidzących i niedosłyszących. Od 5 lat powiat prowadzi wspólnie z ośrodkiem projekt dzięki, któremu młodzież ma warunki, nieco inne niż w mieszkaniach chronionych, ale wystarczające do prób usamodzielniania się. Pomogliśmy wyposażyć to miejsce i serce rośnie, gdy obserwujemy jak bardzo zdaje egzamin i jak nasza pomoc i wsparcie przydaje się wychowankom i ośrodkowi, którym kieruje Oksana Jakimiw. Można powiedzieć, że ze względu na wielkie serce i pasję do tego co robi, to taki doliński Jurek Owsiak. I jeszcze jedno, po takich wyprawach jak ta ostatnia sformułowanie warto pomagać nabiera jeszcze głębszego znaczenia – kwituje Henryk Lakwa